Chociaż zima w Roztoczańskim Parku Narodowym, w tym sezonie była stosunkowo lekka, bez obfitej okrywy śnieżnej i tęgich mrozów, to przyroda stale oczekiwała bezspornych gwarancji wiosny. Trwające nocą, ale pojawiające się także w ciągu dnia lekkie przymrozki powodowały, że wszystko trwało, w ciągłym uśpieniu.

Czasem następowały cieplejsze, krótkie okresy stymulujące niektóre wczesnowiosenne rośliny. Jednak w dalszym ciągu nie dało się zauważyć corocznego spektaklu przyrody powodowanego migracją i godami płazów. Fauna stale tkwiła w przedwiosennym marazmie. Wprawdzie zanotowano jednego wędrowca – samca traszki grzebieniastej- przemieszczającego się po lodzie zalegającym na zbiorniku wodnym już 26 lutego, to pozostałe płazy tkwiły w uśpieniu jeszcze długo.


Pojedyncze osobniki zaczęły uaktywniać się od 10 marca, jednak spektakularne ożywienie nastąpiło dopiero 25 marca. Do zbiorników wodnych zaczęły przemieszczać się różne gatunki płazów występujące na terenie parku i odbywać intensywne gody. Pierwsze dotarły żaby trawne, a ich pomruki godowe zgrały się z pomrukami pierwszych w tym roku wyładowań atmosferycznych. Odnosi się wrażenie, że płazy intensywnie godując starały się zdążyć przed nadchodzącą zmianą aury, tj. ponownym ochłodzeniem.


Film: Wiosenne gody płazów

Pierwsze do siedliska rozrodczego docierają zazwyczaj samotne samce, a tylko nielicznie pojedyncze pary. Po dotarciu do zbiornika zaczynają głosami godowymi nawoływać samice, które zmierzają w kierunku głosów i, w konsekwencji, zostają przechwycone przez godujące samce. Wówczas gody rozpoczynają się na dobre. W zależności od aury czasem w trakcie godów żab trawnych w zbiorniku pojawiają się też żaby moczarowe lub tuż po ich zakończeniu.


W celu stworzenia odpowiednich warunków życia dla płazów w latach 2007 i 2009 odtworzono 70 szt. drobnych śródleśnych zbiorników. Zbiorniczki takie, izolowane od różnych zagrożeń, są idealnym miejscem do rozrodu. Stanowią one podstawowe i bardzo ważne z ekologicznego punktu widzenia urozmaicenie biotopów płazów. Większa ilość i stabilność oraz lepsza dostępność miejsc rozrodczych skutkuje poprawą sukcesu rozrodczego tych zwierząt, a zatem rekompensuje ewentualne straty powstające w ich populacjach.

Roztoczański Park Narodowy corocznie prowadzi czynną ochronę na najważniejszych trasach wiosennych migracji płazów przy pomocy 2923 m barier ochronnych rozstawionych w czterech miejscach przy drogach publicznych przebiegających przez teren parku. W bieżącym roku ochrona migrujących płazów rozpoczęła się 10 marca.



Od 2004 r. w obrębie stawów „Echo” w RPN na długości ok. 900 m funkcjonuje system ekologicznych przejść dla płazów. System ten trwale zabezpiecza populację żyjących tu płazów i innych drobnych stworzeń, eliminując śmiertelność zwierząt do minimum oraz umożliwiając wzrost populacji.


 

Opracowanie:
RPN/DOP
Tekst: Mirosław Tchórzewski
Fotografie, film: Mirosław Tchórzewski